Przez Tarłów miała przebiegać linia frontu. Do domu babci Anny Pietrkiewicz wszedł żołnierz w niemieckim mundurze, mówiący po polsku i wydał rozkaz, że w ciągu kilkunastu minut maja opuścić dom. Siedemnastoletnia Ksawera (moja mama), troje młodszego rodzeństwa i babcia w panice chwytali najpotrzebniejsze rzeczy.
Ksawera postanowiła, że trzeba wziąć dokumenty, zdjęcia i trochę ubrań. Najlepsze rzeczy w kufrze zakopała w stodole. Niemcy gonili mieszkańców Tarłowa kilkanaście kilometrów, po czym rozkazali aby szli gdzie chcą. Koczowali to w stodołach, to u znajomych, to u rodziny. Różnie było…
Kiedy po froncie wrócili, zastali w miejscu swego domu dziurę po wybuchu. Ocalała stodoła ale kufra już tam nie było, fruwały w przeciągu strzępy ulubionej sukienki mamy. Zaczęło się koczowanie u tych, których obejścia ocalały.
Mama imała się różnych zajęć. Trochę handlowała, sprzedawała bele materiału na targu a kupowała tytoń, który nosiła na plecach po kilkanaście kilometrów do miejsc zamówień.
Często za tytoń otrzymywała prowianty. Złapana została przez Niemców do prania i cerowania odzieży, ale kiedy dowiedzieli się, że może zdobyć tytoń pozwolili jej zająć się kupnem i dostarczaniem tytoniu. Otrzymywała za to wyżywienie, miedzy innymi konserwy i prasowaną słoninę w puszkach. Pomagała wyżywić rodzeństwo.
Jednego z braci Henryka Niemcy wywieźli na roboty do baora.
Przez długi czas zbierała na skromne wesele. Wzięła ślub z Władysławem Misztalem w 1945 roku. W 1946 r. urodziłam się ja, a w 1948 roku moja siostra Helena. W tym samym roku rodzice ruszyli na „zachód”.
Ja miałam 2 lata, siostra 2 miesiące. Zabrali rodzice ze sobą dzieci, babcię, pościel i beczkę kiszonej kapusty i wylądowali w Stegnie.
W pociągu był przeciąg, a pociąg jechał długo i siostra dostała chyba zapalenia płuc bo ledwo dojechali do Stegny siostra zmarła.
Pobyt rodziców w tej miejscowości zaczął się od pogrzebu dziecka. Czare goryczy przepełniła wizyta w Sztutowie. Nie mogli tego znieść i bardzo wystraszeni wyjechali.
Zamieszkali w Giemlicach w domu, w którym mieszka obecnie rodzina Kurowskich.
Kiedy spadłam ze schodów, wyjechali do Osic. Zamieszkiwali kilka lat w domu wówczas podcieniowym. Zajmowali jedno pomieszczenie zimne i wilgotne, kilkumetrowy pokoik na górze.
W latach pięćdziesiątych przeprowadzili się do domu po sąsiedzku.
W pierwszym okresie rodziców wspierała rodzina Olszewskich, którzy dzielili się mlekiem. Pamiętam lnianą, białą sukienkę, jaką dostałam po Lili. Na dole miała haftowane kwiatuszki zebrane w szlaczek w kształcie kółeczek.
Zaprzyjaźniła się mama z panią Józefą Kussauer. Połączyło je wojenne przeżycie (opowiadanie na ten temat spisała p. Halina Milewczyk).
Ludzie, którzy osiedlili się wcześniej oraz tubylcy pomagali przybyłym później.
Rodzice „sprowadzili” starszą siostrę mamy Zofię Tłuścik z rodziną. Zamieszkali w budynku szkoły, w którym mieszkała nauczycielka Naporowa.
Już tutaj urodziła się moja siostra Elżbieta i bracia Roman i Marian.

  

Zdjęcia z archiwum domowego p. Wandy Nowak

Na fot. poniżej Przed szkolą w Osicach rok szkolny 1956/57
od lewej: L. Greber, W. Cichorz, T. Jasiński, M. Marcinkiewicz, E. Florian, J. Radzymirski, I. Lenkiewicz, Łukaszewicz, E. Misztal, T. Wołodźko (karmi sarenkę), W. Misztal, T. Wołodźko, G. Tłuscik, R. Czapska, K. Jeszke

 

 

Na fot. poniżej Przed Szkoła Podstawową w Osicach
Od dołu od lewej w kolumnach:
P. Czeczotko, J. Łukaszewicz, M. Huzarewicz, Ł. Greber, J. Marcinkiewicz, U. Grabowska, W. Misztal, M. Mikuła, I. Olszewska, M. Nazimek, H. Olszewska, J. Łukaszeicz, R. Brykner, M. Surowiec, J. Witek, E. Brykner, T. Wolodźko, H. Łukaszewicz, J. Wieczorek, B. Greber, S. Nazimek, D. Mikuła, S. Olszewska, A. Koszykowski, p. Zonek , J. Burkiewicz, T. Krzak
Zdjęcie z dnia 15.10.1953 r.
(dyrektor szkoły –
Piotr Gałgowski, nauczyciel – Helena Gałgowska)

 

Na fot. od lewej W.Misztal, S.Nazimek, H. Tłuścik
Przy torach - 1956 rok

 

na fot. W ogrodzie u Tłuścików - 1953 rok
od lewej: W. Misztal, W. Lasota, Cz. Tłuścik, Słowikowski, A. Pietrkiewicz,
K. Misztal, Z. Tłuścik, H. Tłuscik, M. Lasota, J. Lasota, W. Misztal, E. Misztal, G. Tuścik,
(podkreślone siostry)

 

 na fot. lato 1957 rok Babcia Anna Pietrkiewicz (z domu Szewczyk ur. 1892 r.) z wnukami
od lewej: H. Tłuścik, H. Tłuścik, W. Misztal, J. Lasota, G. Tłuścik, E. Tłuscik, R. Misztal, M. Tłuścik


 Na fot. Ks. Władysław Żywinski i uczennica Wanda Nowak
kl VI - Giemlice 1957 rok

 

 

na fot. Mój syn Tomek Przy torach w Osicach
(zdjęcie zrobione wraz z podcieniem - dom p. Krzaka)
 


 

 Na fot Tomek przy torach kolejki wąskotorowej

 

 na fot. Władysław Misztal z wnukiem Tomkiem - luty 1971 rok

 

 Kolejka wąskotorowa w Osicach obok dom podcieniowy

 

Wspomnienia i zdjęcia przekazała P. Wanda Nowak
Spisała Jolanta Dombrowska
Październik 2008 rok

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież